O mnie

Katarzyna Pazdur

Fotografuję od dziecka. Zaczynałam na analogu — przekręcałam pierścienie i czekałam tydzień na wywołanie, żeby zobaczyć, co z tego wyszło. Ta ciekawość została mi do dziś, zmieniły się tylko narzędzia.

Zawodowo przez blisko dwadzieścia lat robiłam coś, co brzmi zupełnie inaczej niż portret: budowałam trójwymiarowe modele ludzi i przedmiotów na podstawie zdjęć. Postacie do gier, wizualizacje architektoniczne, cyfrowe kopie zabytków — między innymi przy instalacji ze stu zsynchronizowanych aparatów, które wyzwalają się w tej samej tysięcznej sekundy. Stąd „3D” w nazwie studia. Ta praca nauczyła mnie rzeczy, które w portrecie okazały się najważniejsze: że światło się rozumie, a nie ustawia na czuja, i że w kadrze nie ma drobiazgów bez znaczenia.

Dlatego sesja u mnie zaczyna się od pomysłu, nie od rezerwacji terminu. Zanim staniesz przed obiektywem, ustalamy, kim masz na tych zdjęciach być — jaka stylizacja, charakteryzacja, jakie miejsce. Potem prowadzę Cię przez pozy, więc nie musisz nic umieć ani ćwiczyć min przed lustrem. Fotografuję wszystkich, którzy chcą zobaczyć siebie w dobrym kadrze, i nie robię między nimi różnic.

Pracuję w Gliwicach. Skończyłam Politechnikę Śląską, a potem studia podyplomowe z fotogrametrii i teledetekcji na Wojskowej Akademii Technicznej. Mam uprawnienia do lotów dronem, więc kiedy zdjęcie tego wymaga, kadr może być też z góry.

Napisz do mnie
Katarzyna Pazdur z aparatem w dłoniach, portret w ciepłym świetle